22.1.10

Dlaczego klej klei?

- A dlaczego powiedziałeś, że ja więcej pytam o człowieka? – zaciekawiła się Ida.
– Bo tak uważam – odparłem.
Ida nie wydawała się przekonana. Niedawno byliśmy gośćmi TVN Warszawa. Trochę to było zaskoczeniem dla nas. Co prawda już kiedyś opowiadałem o naszym blogu w radiu TOK FM oraz w „Pytaniu na śniadanie” w TVP 2. Zawsze jednak zapraszano mnie samego. Tym razem poproszono, bym przyszedł do studia razem z Idą i Kacprem. Uznałem, że tę decyzję dzieci powinny podjąć same. Kacper powiedział „Jak ci bardzo zależy tato, to pójdę to tej telewizji”. Zależało mi. Ida wahała się dłużej, ale po dwóch dniach doszła do wniosku, że ma ochotę zobaczyć, jak wyglądają kamery. I dlatego wybraliśmy się do studia całą trójką. Na początku obydwoje byli bardzo onieśmieleni. O naszym blogu opowiadałem więc przede wszystkim sam. Potem Kacper trochę się rozkręcił. Ida nadal milczała. Ale i tak była bardzo kochana! Tutaj link do strony, na której można obejrzeć kilkuminutową audycję „Rytm miasta” z naszym udziałem.
Po powrocie dzieci komentowały to, co mówiłem w telewizji. Idę dziwił mój pogląd jakoby ona pytała głównie o człowieka, a Kacper o przyrodę. Poszła do swojego pokoju, gdzie zajęła się rysowanie i klejeniem. Po pewnym czasie opuściła go i podeszła do mnie. – A dlaczego klej klei? – spytała. – I to nie jest pytanie o człowieka, prawda?

Prawda, Idusiu kochana, prawda. To jest pytanie o fizykę i chemię. Bo choć klejów jest mnóstwo na świecie, to wszystkie muszą mieć dwie właściwości: przyczepność i spójność. Przyczepność polega na skłonności do przylegania do innych substancji. To dzięki niej klej trudno oderwać od sklejonego materiału. Ale bez sił spójności sklejone rzeczy nie trzymałyby się razem. Ta właściwość polega na skłonności cząsteczek kleju do trzymania się razem. Dlatego właśnie trudno je od siebie oderwać.
By te dwie siły miały pełne możliwości działania, klej na początku musi mieć płynną konsystencję. Rozsmarowuje się po powierzchni materiału, zapełniając wszelkie pory. Dzięki temu przyczepia się mocniej. Na przeszkodzie mogą mu stać różne brudy. Wtedy klej przyczepia się nie do materiału, lecz do cząstki pyłu czy kurzy i wszystko się potem rozpada. Dlatego właśnie przed sklejaniem trzeba wyczyścić powierzchnie.
Potem klej musi stwardnieć, bo to zwiększa jego siłę spójności. Twardnienie kleju szkolnego, jakim dzieci najczęściej się posługują, polega po prostu na odparowaniu wody z niego. Dlatego dobrze skleja on papier, przez który łatwo ucieka para wodna, a gorzej radzi sobie z metalami czy szkłem. Gdy więc chcemy skleić materiały nieprzepuszczalne dla wody, należy wykorzystać kleje, które twardnieją w inny sposób. Gdy stykają się one z powietrzem, zaczynają w nich zachodzić bardziej skomplikowane reakcje chemiczne, takie jak na przykład łączenie się cząsteczek w dłuższe łańcuchy.
Najtrudniejszym pytaniem pozostaje to, dlaczego właściwie klej przyczepia się do innych substancji. Albo na czym polega jego przyczepność. I tu, o dziwo, nie ma jednej odpowiedzi. Prawdopodobnie bierze w tym udział kilka różnych sił – a to, która jest najważniejsze zależy od rodzaju kleju i materiału klejonego. Ale to już wyższy stopień wtajemniczenia. Kto chce go zdobyć, niech zajrzy do książki Jana Rurańskiego „Dlaczego woda jest mokra?”, prezentacji polskich licealistów, laureatów konkursu „Fizyka da się lubić” oraz strony StraightDope.
A tak na koniec dodam, że nadal uważam, iż Ida częściej pyta o człowieka.

2 komentarze:

Pikinini pisze...

Z przyjmnością obejrzeliśmy audycję. Nie mamy telewizji więc o programie dowiedzieliśmy się przez Waszego bloga, a nie odwrotnie:)
Brawo dla dzieci za odwagę!

Wojciech Mikołuszko pisze...

Dziękujemy za miłe słowa!