8.5.09

Dlaczego starym ludziom siwieją włosy?

- Tato, ale na tym rysunku to nie jesteś ty. Ty nie nosisz przecież takich butów! – oznajmiła mi Ida. Poprosiłem ją, by narysowała jakąś osobę o siwych włosach. Gdy zobaczyłem efekt, nieco się przestraszyłem, że to ja tak właśnie wyglądam w oczach mego dziecka. Bo niby skąd pojawiło się pytanie, które stało się początkiem naszej rozmowy? Czemuż to nagle Idę zaciekawiło, dlaczego starym ludziom siwieją włosy?
A zresztą, czy to ważne? Zamiast rozmyślać nad upływem czasu, lepiej skupić się na nauce. Bo odpowiedź na trudne pytanie tym razem przyszła wyjątkowo łatwo. Znalazłem ją już na pierwszych stronach książki „Dlaczego pingwinom nie zamarzają stopy?”, która właśnie ukazała się w polskim tłumaczeniu. Przeczytałem tam, że siwy (albo biały) to pierwotny kolor naszych włosów. U podstawy mieszka włosa znajdują się komórki, które produkują odpowiedni barwnik. I to on zmienia pierwotny kolor na taki, jaki widzimy na naszej głowie w młodości. Ale im człowiek jest starszy, tym więcej komórek barwnikowych obumiera. Włosy stopniowo więc przyjmują swoją naturalną siwą barwę. Zwykle zajmuje to od 10 do 20 lat.
Odpowiedzi, jakiej, zadowolony z siebie, udzielałem, przysłuchiwało się obydwoje moich dzieci. I żadne z nich nie było w pełni nią usatysfakcjonowane. – W takim razie – odezwały się jedno przez drugie – po co nam te barwniki we włosach? Nie moglibyśmy być od razu siwi?
Ha, tego książka „Dlaczego pingwinom nie zamarzają stopy?” nie wyjaśnia. Jak ktoś wie, będę wdzięczny za pomoc. A żeby jakoś zgrabnie zakończyć rozmowę z moimi dziećmi, poprosiłem Idę, by narysowała też osobę z włosami, które jeszcze nie osiwiały. Efekt poniżej. I to też nie jest jej mama. Argument okazał się dokładnie taki sam, jak w przypadku rysunku siwego mężczyzny: – No przecież mama nie nosi takich butów! – powiedziała zniecierpliwiona Ida. Na wszelki wypadek dodam, że moja żona jest blondynką.


3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Ha, ale dlaczego ludzie siwieją ze zmartwienia?? I bardzo ciekawe jest pytanie Idy o to, po co nam barwnik.

Anonimowy pisze...

Barwnik jest po to aby uchronić głowę jak i same włosy przed szkodliwym działaniem promieniowania UV pochodzącego ze słońca. Barwnik ten poprostu te promieniowanie wchłania. Na tej samej zasadzie barwniki działają w naszej skórze..nic dziwnego wobec tego że mieszkańcy równika są bardziej ciemniejsi od europejczyków ;)

Wojciech Mikołuszko pisze...

Ha, bardzo dziękuję za wyjaśnienie i pomoc!